Cześć nazywam się Laura Marie Marano. Mam 17 lat.Mam starszą siostrę Vanessę, która jest aktorką. Moi rodzice to Damiano i Elen Marano. Rodzice pracują w dużej firmie więc pieniędzy nam nie brakuje. Do 16 roku życia mieszkałam we Francji. Bardzo lubiłam mieszkać w Paryżu, mieście zakochanych ponieważ miałam tam przyjaciół niewielu ale prawdziwych na których zawsze mogłam liczyć. Moje życie runęło w gruzach gdy dowiedziałam się że musimy się przeprowadzić do Los Angeles. Musiałam zostawić wszystko co dla mnie tak ważne a to dla tego, że moja siostra dostała rolą w jakimś bardzo ważnym filmie.
Rodzice nie chcąc się z nią rozstawać postanowili, że się przeprowadzimy.Mówili mi że tam mogłabym pomyśleć nad jakąś szkołą muzyczną lub aktorską.Zgodziłam się bo myślałam że może tam będę miała więcej znajomych czy nawet przyjaciół. Wszystko co miałam zostawiłam. Wtedy poznałam jakie jest życie naprawdę.
To może opowiem wam wszystko od początku...
***************************
Hejka!!!Dodaję jeszcze dzisiaj prolog.Jest króciutki ale mam nadzieję że wam się spoodoba :) Kolejny postaram się dodać jeszcze w ten piątek :* Mam nadzieję że rozdziały będą pojawiać się co tydzień oczywiście na tyle ile pozwoli mi czas :* A no i oczywiście jeśli wam sią spodoba komentujcie bo to bardzo motywuje ::) To do napisania
Całkiem fajne :) Czekam co dalej, pisz dłużej :)
OdpowiedzUsuńBędę czytać. Fajny prolog. :D
OdpowiedzUsuń;) to bardzo miłe że wam się podoba i dziękuję za komentarze
OdpowiedzUsuń